czwartek, 26 listopada 2015

Elsa

Uwielbiam bajki Disney'a, zarówno najnowsze jak i te sprzed kilkudziesięciu lat. Założę się, że każdy, kto obejrzał "Królewnę Śnieżkę i siedmiu krasnoludków" z 1937 r. na zawsze zapamiętał tę niesamowitą ścieżkę dźwiękową.
Wydaje mi się, że podobnie będzie z "Krainą Lodu"", której główni bohaterowie od dwóch lat są ulubieńcami naszych milusińskich (i nie tylko). Osobiście wolę wersję oryginalną "Frozen" z cudowną muzyką, którą 2 lata temu nuciłam przez całą zimę ;-) Smuci mnie tylko fakt ogromnej komercjalizacji tej bajki, przykładem totalnego mieszania w mózgach stała się moja córeczka. "Frozen" oglądaliśmy jeszcze przed polską premierą i Amelka była wprost oczarowana Anną i Olefem, byli to jej ulubieni bohaterowie, znała fragmenty ich tekstów na pamięć. Nic dziwnego, oboje radośni, pogodni i zwariowani. Niestety, nie wiem dlaczego, wszyscy producenci zabawek oszaleli na punkcie Elsy, małe dziewczynki, włączając Amelkę, zostały zbombardowane "elzowymi" gadżetami.. a szkoda, bo moim zdaniem to Anna jest absolutnie główną bohaterką i wspaniałym przykładem do naśladowania dla młodych dam :-)


Mimo to, z pewnością nie można odmówić Elsie wdzięku i uroku, więc bardzo spodobał mi się pomysł zrobienia czapki dla małej fanki królowej lodu i nie ukrywam, że obmyślanie planu dziergania było samą przyjemnością.


Czapka jest cieplutka, idealna na zimowe chłody, a warkocz opleciony dookoła idealnie spełnia rolę nauszników.


Koronę w pięknym błękitnym kolorze wykonałam na podstawie wzoru z portalu Drops Design, oczywiście dokonałam kilku modyfikacji :-)


Czapka jeszcze jest u mnie i całe szczęście bo wczoraj wpadłam na sekundę do pasmanterii (po wąsy do kociej czapki) i napotkałam takie cudeńka.... śnieżynki są boskie i idealnie dopełnią całości :-)


I właśnie tego brakowało w szydełkowej czapce Elsy :-)

8 komentarzy:

Beva pisze...

Świetna czapka!

anuk_pl pisze...

Super czapunia Ci wyszła! :) Córcia szczęśliwa :)))

Anetta Wiatrakowa pisze...

Piękna ta czapusia. Też będę taką robić dla siostrzenicy. Mam tylko jedno pytanko: jak zrobić ten warkocz? Jak go przyczepić?

Aga Karwan pisze...

Dziękuję :-) Co do warkocza, najpierw na prawie całym obwodzie przewiązywałam pojedyncze lub podwójne pasma włóczek, które utworzyły włosy. Później plotłam dwa warkocze, stopniowo dobierając kolejne pasma przędzy. Na koniec połączyłam warkocze w jeden gruby splot. Trzeba spróbować, ponieważ dużo zależy od naprężenia warkocza i ilości "włosów". Powodzenia!

Alicja pisze...

wpadłam tu przez przypadek i zatkało mnie z wrażenie, co jedna czapka to lepsza. po prostu rewelacja. Krainę Lodu sama lubię, Twoja czapka jest boska, niech się schowają gadżety Disneya

Bożena Szwejk pisze...

A wzór na tę czapkę? Jak ją zacząć,już kupiłam włóczkę, ale nie wiem jak się za to zabrać. Proszę pomóż mi :) dziękuję.

Aga Karwan pisze...

Bożena, czapkę wykonałam słupkami narzucanymi. Instrukcję znajdziesz również na moim blogu.
Powidzenia

Wioleta Zielonka pisze...

Cudenko! <3