Jak cudownie mieć córeczkę... szczególnie jeśli można wyszydełkować dla niej (i przy okazji dla siebie) jakąś drobnostkę.
Moja mała księżniczka jest bardzo wrażliwą dziewczynką, czasami zagubioną i nieśmiałą, stąd mój pomysł na identyczną biżuterię dla mamy i córci. Stworzyłam historię o magicznych bransoletkach, dzięki którym zawsze jesteśmy blisko siebie...
Cudownie jest czuć ciepło małej rączki na swojej dłoni... Pamiętajmy, że dla tych małych ludzi to my, rodzice jesteśmy całym światem.


