Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Crochet Amigurumi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Crochet Amigurumi. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2015

Wiosenny Olaf :-)

Wydawało mi się, że dzierganie bałwanka tuż przed Wielkanocą będzie troszkę nie na miejscu, a tu jednak strzał w dziesiątkę :-) Jakby na specjalne zamówienie spadł śnieg, właśnie kiedy skończyłam Olafa z Krainy Lodu.



Bałwanek jest prezentem urodzinowym dla mojej córeczki, która kilka dni temu skończyła 4 lata... dla mnie to po prostu niewiarygodne! Wydaje się jakbym wczoraj tuliła ją pierwszy raz :-)
Amelka już rok temu zafascynowała się Krainą Lodu a jej ulubionymi bohaterami są Olaf i Anna, dlatego też mama w końcu się zmobilizowała i wykorzystała, kupione już dawno temu, białe włóczki.


Do stworzenia Olafa wykorzystałam włóczkę Jeans w kolorze śnieżnej bieli i czerni oraz różne kolory kordonków, do których konieczne było użycie cieniutkich szydełek. 


A co powiedziała moje córcia po obejrzeniu Olafa? "Mamusiu, trzeba mu zapleść warkoczyki" :-P
Nie wspomnę już o tym, że chodzi i powtarza zabawne teksty Olafa, zapamiętane z filmu, ulubionym jest: "Uwaga! Pupa mi leci" oczywiście w tym samym momencie braciszek Amelki zazwyczaj dostaje bałwankiem po głowie :-D

czwartek, 20 listopada 2014

Kociaki Przytulaki

Drobna zmiana tematu. Co prawda wciąż szydełkowo, ale powracam do mojego ulubionego dziergania dla dzieciaków.
Mogę już przedstawić "Kotki eMki" :-)


Dlaczego "eMki"? A dlatego, że trafiły już do maleńkich rączek rodzeństwa Michalinki i Michałka.


Wcześniej oczywiście zostały przytulone i ucałowane przez Bartusia :-)


Szydełkowe kotki wydziergałam z nowości w gamie Red Heart Baby: 8535- zielony melanż, 8534- różowy melanż. Fajne kolorki, prawda?

 

Kocia-dziewczynka dostała białą spódniczkę baletnicy, a kotek- chłopczyk plecak na skarby. O dziwo całkiem pojemny ten placaczek, mój syn wepchnął do niego malutkiego resoraka ;-)

Kotki już przytulone, dzieci zadowolone, a ja oczywiście zmotywowana do dalszych działań! Wielkim  krokami zbliżają się Święta, a u mnie bożonarodzeniowej atmosfery brak... ehhh, trzeba się poprawić :-)

niedziela, 21 września 2014

Elegancki Pan Frog

Jednak postanowiłam ubrać Froga.
Takie małe galotki, niby nic, a od razu wydaje się być bardziej elegancki :-)

crochet frog

Moje błyskawicznie wydziergane spodenki można zdjąć, więc jeśli Staś będzie wolał gołą żabkę, nie będzie z tym problemu.

Miłego przytulania!!!!

sobota, 20 września 2014

Pan Frog

A oto moja druga żabka. Obok czapki zielonej żabki udało mi się wydziergać kumkającego przytulaka.
Pan Frog, powstał z włóczek YarnArt Jeans, taka lekka odskocznia od Red Heart Baby.


Tego zielonego przyjaciela również wydziergałam dla Stasia, razem z czapką stanowią niezłą zieloną drużynę :-)


Odmianą były dla mnie włóczki YarnArt, różniące się od Red Heart Baby składem oraz grubością. Nie powiem, są dobre, ale seria Baby jest delikatniejsza i milsza w dotyku.


Przyznam, że co do Pana Froga czuję lekki niedosyt, wydaje mi się że czegoś mu brakuje, tylko nie mam pomysłu na to co jeszcze mogłabym przy nim zrobić... a już jutro wybiera się w podróż do Wrocławia.


No to wymyślę coś w nocy czy nie?


piątek, 11 lipca 2014

ZebrOsioł

Miała być zebra, podobno wyszedł osioł... oceńcie sami ;-)

zebra na szydełku

A oto kolejny zwierzak z naszej kolekcji, tym razem przedstawiam ZebrOsiołka, który należy do mojej córci.

crochet donkey

Maskotkę wyszydełkowałam półsłupkami, łącząc ze sobą włóczki Red Heart Baby w kontrastowych odcieniach błękitu: jasny niebieski 8506 i turkusowy 8523. 

osioł na szydełku

Wypełnienie silikonowe tym razem uzupełniłam ziarnami kukurydzy, aby osiołek był cięższy i bardziej stabilny. Dzięki temu może on zarówno siedzieć jak i stać.

wtorek, 17 czerwca 2014

Kotek psotek

Tym razem przytulak dla fana kotów, Antosia.

kot na szydełku

Przyznaję, że pierwszy raz szydełkowałam kota, więc było to dla mnie nowe wyzwanie. Oczywiście standardowo wyglądało to tak: szydełkowałam, prułam, szydełkowałam, prułam, poprawiałam i znów szydełkowałam, ale w końcu jest :-) Kotek Psotek powstał.

amigurumi cat
crochet amigurumi

Wzór na szydełkowego kotka skrzętnie zanotowałam, ponieważ już w trakcie dziergania moja córeczka cały czas upominała się, że też chciałaby mieć takiego słodziaka. Oczywiście Amelka zamówiła koteczka fioletowo- różowego, więc kolejny szydełkowy projekt przede mną.

Do "szydłowania" użyłam moich Red Heart z serii Baby, w kolorach: 8522- melanż szaro-niebiesko-beżowy, 8507- niebieski oraz 8528- kremowy. Kolory są śliczne, prawda?

włóczki red heart

Natychmiast po doszyciu oczek kotek został przytulony i moja córcia pięknie się nim zaopiekowała. Dostał nawet swój własny becik :-)



Nie mam wyjścia, niedługo zabieram się za kolejnego koteczka... :-)

niedziela, 8 czerwca 2014

Szydełkowe Hello Kitty

Kolekcja szydełkowych maskotek powiększyła się o kolejne "kitusie". Pierwszą Hello Kitty wyszydełkowałam bardzo dawno temu dla mojej córeczki, oczywiście to ta fioletowa :-) Pozostałe dwie, jak już wspominałam, powstały dla dwóch małych Michalinek.


Fioletowa Kitty ma już prawie 3 lata i za sobą kilka przygód, które zazwyczaj kończyły się jej praniem.Jak widać mimo to, wygląda całkiem nieźle.


W głównej mierze jest to zasługa świetnego wypełnienia silikonowego, które w przeciwieństwie do waty nie zbija się. Poza tym, dobrej jakości włóczki, no i porządne przyszycie do siebie elementów.

 Dotychczasowa kolekcja Hello Kitty.


a będzie ich więcej :-)

piątek, 30 maja 2014

Smerfna Kitty

Dzień Dziecka oraz urodzinki naszej małej kumpelki Mimi tuż tuż, więc czas najwyższy "dosmerfować" Smerfną Kitty. Dla naszej nowej sąsiadeczki powstała kolejna maskotka z serii Hello Kitty, tym razem dla fanki smerfów i koloru niebieskiego.

szydełkowa hello kitty

Smefrna Kitty zamiast uroczej kokardki lub kolorowego kwiatka ma białą czapkę, której dzierganie okazało się największym wyzwaniem z całego projektu. Czapek powstało kilka, ponieważ jedna nie mieściła się między uszkami, druga wyglądała jak... (to porównanie zostawię dla siebie), jeszcze inna przypominała hełm czołgisty ;-)

red heart

Jak wszystkie moje amigurumi, Smefrna Kitty powstała również z Red Heart Baby firmy Coats, tym razem użyłam koloru niebieskiego 8507 oraz białego 8500, szydełko nr 3 oraz silikonowe wypełnienie, które bardzo często fruwa po moim domu.

amigurumi hello kitty

A tak wyglądała Kitty przed naszyciem twarzy. Już wtedy była urocza i zupełnie wyjątkowa.

hello kitty na szydełku

Kasi, mamie Michaśki dziękuję za świetną inspirację, sama nigdy nie wpadłabym na połączenia Hello Kitty i Smefretki :-)

ps. kolekcja kitusiek będzie się dalej powiększać :-)

czwartek, 22 maja 2014

Urocza Hello Kitty

Przedstawiam pierwszą maskotkę z kolekcji Hello Kitty. Bardzo dawno temu zostały zaplanowane lub też obiecane, ale moje szydełko zajmowało się innymi, nie cierpiącymi zwłoki projektami :-)

 

Do stworzenia kitusi użyłam oczywiście ulubionych Red Heart Baby firmy Coats. Wykorzystałam podstawowy kolor biały 8500 oraz prześliczny amarantowy  8521, do tego szydełko nr 3, silikonowe wypełnienie oraz niewielkie kawałki filcu.


Większość elementów Kitty powstało na bazie koła, które zaczynam zawsze od magicznej pętelki. Jedynie główkę oraz butki zaczęłam od łańcuszka, dalej szydełkując naokoło, tak aby finalne otrzymać owal.


Różową Kitty wyszydełkowałam dla Michalinki, którą widziałam ostatni raz kiedy była jeszcze niemowlaczkiem, a dziś jest już dużą dziewczynką. Jeszcze tylko muszę popracować nad prezentem dla jej braciszka, Michałka :-)

Hello Kitty nie jest moim autorskim pomysłem, film z bardzo precyzyjnym przepisem znalazłam na YouTube, instrukcja jest bardzo dokładna, więc gorąco zachęcam do samodzielnego szydełkowania.

http://www.youtube.com/watch?v=Y0wH4EmHO30&list=PL102B9501F1007A97

wtorek, 4 marca 2014

Miś Marynarz

Za oknem buro i ponuro, do wiosny jeszcze chwilka, więc pomyślałam, że przydałby się lekki powiew świeżości.
Z pewnością nie tylko ja tęsknię za piękną zieloną trawą, zapachem kwiatów i morską bryzą... więc Miś-Marynarz będzie idealny żeby na chwilkę przypomnieć sobie wakacyjny czas.
miś marynarz na szydełku

Oczywiście przystojniak w marynarskich galotkach nie może obejść się bez dziewczyny.

miś marynarz na szydełku

Jak widać mała dama jest gotowa do dalekiej podróży, w sukience i z torebeczką może popłynąć w daleki świat.
Tylko czy taka łódeczka wystarczy...

miś marynarz na szydełku

Maskotki wyszydełkowane moimi ulubionymi włóczkami dla dzieci firmy Coats.

Wszelkie części misiów wykonałam półsłupkami na bazie koła.

DOBRA RADA: Wzory na bazie koła najlepiej zaczynać na tzw. pętelce, która z powodzeniem zastępuje łańcuszek połączony oczkiem ścisłym. Dzięki pętelce unikamy mało efektownej dużej dziury w środku robótki.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Dlaczego "Gagusia"?

Podkradłam pomysł mojej córeczki :-) Amelka jest ogromną fanką biedronek, do niedawna panowało u nas istne biedronkowe szaleństwo. Kiedy uczyła się mówić na każdą biedroneczkę mówiła "gaga", w miarę rozwoju jej słownictwa zmieniła się ona w "gagusię". Dodatkowo w "gagusi" zawiera się moje imię, więc wybór nie mógł być inny i stąd moje Szydełkogagusi.

W związku z tym w mojej kolekcji szydełkowch maskotek nie mogło zabraknąć biedroneczki.

crochet ladybird amigurumi

Po raz kolejny użyłam włóczki dla dzieciaczków COATS (w palecie nie ma koloru czarnego, więc zastąpiłam go granatowym), wypełniłam poliestrowymi kuleczkami oraz wszyłam grzechotkę (która wyprułam z za małej skarpetki niemowlęcej ;-). 


wtorek, 7 stycznia 2014

Zabiorę brata na koniec świata

Misia- Rysia czekała na rodzeństwo i w końcu doczekała się młodszego braciszka, a teraz z małym 
Misiem- Zdzisiem ruszają poznawać świat.

szydełkowy miś

Przedstawiam kolejne szydełkowe maskotki, tym razem są to misiaki moich dzieci, Rysia jak przystało na starszą siostrę jest większa a Zdziś malutki.

misie na szydełku

 Wzór na niedźwiadki podpatrzyłam w internecie, oczywiście po kilkudziesięciu poprawkach uzyskałam efekt, jaki widać na zdjęciach.

crochet bear

Maskotki standardowo wykonałam z ulubionej włóczki dla dzieci COATS, wypełniłam poliestrowymi kuleczkami. 


Oprócz stóp, wszystkie części maskotek rozpoczynałam od bazowej pętelki, na której zawieszałam odpowiednią ilość półsłupków, tak aby uzyskać odpowiedni kształt robótki.
Wyjątek stanowi tutaj noga miśka, rozpoczęta od łańcuszka, w którego oczku końcowym i początkowym przerabia się odpowiednio większą liczbę półsłupków, tak aby finalnie otrzymać owalną podeszwę. Po uzyskaniu odpowiedniej wielkości stopy resztę robótki przerabiałam 1w1, pamiętając o zmianie koloru. Po zakończeniu stopy, gubiłam oczka aby uformować nogę.

Uwielbiam te misiaki i zrobiłam ich kilka, na pewno kiedyś przedstawię przyjaciół Ryszardy i Zdzisława :-)



sobota, 28 grudnia 2013

Wyszły Myszki z worka

Ogromną radość sprawia mi robienie maskotek dla dzieci. Uśmiech malucha widzącego ulubionego bohatera bajki lub słodkiego misia jest niezastąpiony.
 Swoje maskotkowe cudaki wykonuję z włóczek przeznaczonych dla dzieci, dzięki czemu nie "gryzą" i nie mechacą się. Co więcej w środku mają specjalne wypełnienie, które nie zbija się dzięki czemu można je śmiało prać ręcznie, a sama wiem, że przy wiecznie brudnych rączkach to ogromna zaleta.

crochet mice

 Jeszcze w starym roku udało mi się wydziergać Myszki-Strojnisie na specjalne zamówienie dla córeczek K.

szydełkowe myszki

Dla wtajemniczonych, wszelkie części myszek powstały na bazie koła, wydziergane półsłupkami i oczywiście ulubioną włóczką. A że nie zmieściły się do worka Mikołaja, to otrzymały swoje własne czerwone sakiewki, które dziewczynki będą mogły używać jako torebeczki.

myszka na szydełku

Mam nadzieję, że się spodobają.