Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełkiem na chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełkiem na chrzest. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 września 2015

Gadżet dla przystojniaczka

"Aga, potrzebuję coś na chrzest dla 3 dziewczynek (łatwa sprawa) i 2 chłopców (hmm, zaczęły się schody). Bardzo trudno jest wydziergać "coś" dla chłopca,  trzeba uważać żeby nie było to zbyt słodkie, delikatne, żeby po prostu mały chłopczyk nie wyglądał jak dzidziuś. Po chwilce namysłu wiedziałam, że szydełkowe muszki będą idealne.


Do wykonania muszek użyłam bawełny merceryzowanej Camilla, włóczka jest rewelacyjna, mięciutka, o bardzo równym splocie, na pewno wrócę do niej jeszcze nie raz. Tak, jak w przypadku muszki na chrzest szydełkowałam półsłupkami reliefowymi, a całą pracę wykończyłam oczkami rakowymi.


Koleżanka zamówiła u mnie 2 muszki, ale skoro zostało jeszcze troszkę włóczki nie mogłam się oprzeć i szybciutko ukręciłam jeszcze jedną dla mojego młodszego przystojniaczka :-)


Pewnie mucha prezentowałaby się ładniej, gdyby moje szczęście choć czasami, przez 5 sekund stało w bezruchu ;-P On po prostu nie ma czasu... na nic, zawsze w biegu i zawsze gdzieś się spieszy!


W razie gdyby chłopcom coś nie pasowało, zawsze można wyregulować obwód na szyi. Zrobiłam kilka dziurek, zostawiłam po kilka centymetrów zapasu, więc śmiało mogą rosnąć ;-)


czwartek, 9 lipca 2015

Elegancka mucha na szydełku

... a do kompletu, z resztek włóczki, zrobiłam muszkę dla małego elegancika :-)


 Do dziergania muszki użyłam włóczki Miss Alize, pracowałam z nią po praz pierwszy, ale z pewnością nie ostatni. Jest niezwykle delikatna, lekko połyskująca i co bardzo ważne ma dobrze skręconą nić, która nie rozwarstwia się podczas pracy.


Do zakończenia robótki, podobnie jak w przypadku czapki z daszkiem, zastosowałam oczka rakowe. Pasują wprost idealnie i nadają całości ładnego wyglądu.


Tak na marginesie, całkiem niedawno trafiłam na niesamowite kwiaty balkonowe i po prostu przepadłam :-) Zrobiłam szybką demolkę w moich tarasowych donicach i wsadziłam do nich stokrotki afrykańskie (ich łacińska nazwa Osteospermum rozbawiła mnie do łez).


Piękne prawda??? Mnie po prostu zachwyciły :-) Zgarnęłam po komplecie z dwóch dostępnych odmian.


Lubię lato :-)

środa, 8 lipca 2015

Bawełniana czapka na chrzest

- Aga zrobisz?
(Hmm, mało czasu, brak włóczki... )
- Jasne, że zrobię :-)

W takich oto okolicznościach powstała czapka z daszkiem dla Miłoszka.


Czapkę wykonałam półsłupkami reliefowymi dzięki temu nadaje się idealnie na lato, a jednocześnie nie jest zbyt ażurowa.


Bawełniane  nakrycie głowy szydełkowałam dla niespełna rocznego chłopczyka, więc ma niewielkie nauszniki i subtelny daszek. Całość wykończyłam oczkami rakowymi, które w przypadku robótek z bawełny merceryzowanej pasują idealnie, oczywiście moim subiektywnym zdaniem.


Nie dysponuję już taką malutką główką do przymiarek, więc baloniki służyły mi za manekiny. Nie muszę zaznaczać, że było ich wiele ponieważ dzieciaczki co chwilę któregoś mi podkradały :-P
A do kompletu, z resztek włóczki zrobiłam... ciii.... o tym w kolejnym poście ;-P